Hejka, może Wy też marzyliście kiedyś o własnym państwie? Bo ja tak i właśnie chcę Wam przekazać to, co wymyśliłem, także zaczynamy:
Imperium Polettiańskie
Największe państwo w Europie ze stolicą w Warszawie, Krakowie, Mińsku, Wilnie, Gdańsku, Lwowie i Kijowie. Lwów to również stolica Mody Światowej.
Po stworzeniu Poletty dużo Polaków postanowiło jednak zostać Polakami i nie uważać się za "Polettianów". Na Polettcie używa się języka polettiańskiego, polskiego i rosyjskiego, ale najczęściej polettiańskiego i polskiego. To państwo posiada własny alfabet zwany "polettianką".
Poletta ma dobre stosunki z Węgrami, Czechami, Słowakami, Szwedami, Chorwatami, Bośniakami, Serbami i z Macedończykami. Polettianie nienawidzą Muzułmanów, dlatego tam ta religia jest zabroniona i jeśli ktoś np. będzie nosił hidżab, burkę albo się modlił na ulicy to od razu idzie za kratki na miesiąc i płaci 50 tyś poltianów, czyli jakieś 250 tyś euro.
Nie ma tam meczetów, tylko kościoły i cerkwie.
1 poltian = 5 euro
Narodowości w Polettcie:
